| Cańa flecha. Trawa, jakich wiele? |
|
Słomiany biznes w amazońskiej dżungli, czyli o cudach wyplatanych z suszonych, cieniutkich włókien i o trawiastym dobrze narodowym Kolumbii.
Wysoka, bo osiągająca prawie 2 metry, choć najczęściej po ok. 1,3 - 1,8 m, o wzniesionych, sztywno wyprostowanych pędach i liściach, które mają ostre brzegi - niezwykła roślina należąca do rodziny traw.
Mowa tu o Gynerium sagittatum, czyli okolczy. Bardzo trudno zliczyć, ile właściwie nazw ma ta trawa. W Peru zwą ją caña brava, w Wenezueli znana jest jako bitter cane , w innych zaś krajach Ameryki Łacińskiej opisują ją jako caña flecha .
Trawa pochodzi z Ameryki Południowej. Z racji bardzo wysokiej gospodarczej użyteczności rośliny, uprawia się ją w specjalnych strefach, często nad brzegiem rzek, gdzie ma stały dostęp do wody i nie brakuje tam jej składników odżywczych, tak bardzo potrzebnych do szybkiego wzrostu rośliny. Nie przepada jednak za zbyt zawilgoconą ziemią, bo jej korzenie wówczas mogą zagniwać i cała roślina obumiera. Dlatego wilgoci musi być w sam raz, a podłoże przepuszczalne. Jeśli siedlisko jest dodatkowo w pełnym słońcu, caña flecha rośnie szybko: dojrzałość osiąga już po 6 miesiącach od chwili posadzenia. Tworzy okazałe, wiecznie zielone kępy, których dolna część zazwyczaj jest okryta „kołderką” z suchych liści, ponad którymi wznoszą się świeżo zielone, pełne wigoru pędy i liście. Gynerium jest rośliną dwupienną, tzn. na jednym okazie pojawiają się albo tylko kwiaty żeńskie, albo tylko męskie. Kwiaty zebrane są w wiechowate kwiatostany. Osobniki żeńskie poznaje się po prostych i raczej gęstych, wełnistych wiechach; męskie zaś – po kwiatostanach luźniej rosnących. Nazwa Gynerium powstała z połączenia dwóch greckich słów: gyne – oznaczającego kobietę i erion – odnoszącego się do wełny. Caña flecha jest silnie rosnącą trawą, która może wyprodukować w ciągu jednego sezonu pokaźną ilość roślinnej biomasy. Z tego też powodu jest uprawiana; głównie w krajach Ameryki Łacińskiej . Roślina może tworzyć silnie rosnące formacje tuż nad piaszczystymi brzegami rzek w Peru czy w Argentynie. Takim skupiskom nadaje się nawet regionalne nazwy. Znaczenie upraw caña flecha jest szczególnie ważne z gospodarczego punktu widzenia Kolumbii : przy uprawie, pozyskiwaniu włókien rośliny i wytwarzaniu z caña wyrobów rękodzieła zatrudnionych jest około 20 000 rodzin! Głównie są to potomkowie dawnej grupy Indian Zenu, którzy obecnie skupieni są w departamencie Cordoba. To oni też głównie zajmują się wyrobem przedmiotów sztuki użytkowej i biżuterii z włókien caña flecha. Sztukę tę, istniejącą jeszcze w czasach przedkolumbijskich, przekazują z pokolenia na pokolenie, a umiejętność wyplatania przepięknych wyrobów z włókien caña flecha to jeden z symboli ich tożsamości narodowej. Często zatrudnienie przy wyplataniu kapeluszy, biżuterii, mat czy dywanów z włókien okolczy jest dla nich jedynym źródłem utrzymania. O pracę w rozdartej wojną gangów i zastraszanej lokalnym terrorem Kolumbii nie jest bowiem łatwo. Kolejnym problemem, z którym borykają się Kolumbijscy Indianie Zenu są kurczące się tereny naturalnych upraw caña flecha. Nie da się ukryć, że włókno tej rośliny jest dużo lepsze od wszelkich podobnych, importowanych surowców. Pomimo, iż na nizinnych terenach Kolumbii byłoby dość miejsca na zwiększenie areału upraw tej cennej rośliny, to zazwyczaj leżą one w miejscach szczególnej niestabilności politycznej, gdzie często dochodzi do wielu zamieszek. Dlatego, aby utrzymać uprawy caña flecha i dostawy cennych włókien na pożądanym poziomie, rząd Kolumbii prowadzi próby wprowadzenia zarówno programu kompleksowej ochrony terenów upraw tej rośliny, oraz ochrony Gynerium jako dobra narodowego.
Z caña flecha pozyskuje się bardzo długie włókna, które służą do tradycyjnych indiańskich wyplatanek: koszyczków, lekkiej, niezwykłej biżuterii, kapeluszy czy ozdób do włosów. Kiedy trawa osiąga dojrzałość, rolnicy zbierają jej ulistnione pędy i pozyskują włókna rośliny z unerwienia liści. Do wyrobu rękodzieła używa się tylko włókien pozyskanych ze środkowej części nerwu liścia. Włókna są wyskrobywanie z liści, starannie oczyszczane z pozostałych elementów tkanki roślinnej, a następnie suszone w pełnym słońcu. Kiedy doschną, rękodzielnicy, zwani w Kolumbii artesanos , tną je na pasy o pożądanej szerokości, w myśl zasady, że im cieńszy pas włókna, tym piękniejszy i delikatniejszy później z niego splot. Jakość wyrobów z caña flecha pierwotnie zależy więc od staranności oczyszczenia włókien i szerokości pasów na splot. By jakość włókien była lepsza, moczy się ją w wodzie z sokiem cytrynowym.
Włókna używane do wyrobu rękodzieła mogą być barwione lub mieć swój naturalny kolor – zazwyczaj biały lub lekko kremowy. Włókna zazwyczaj barwi się naturalnymi barwnikami na 5 albo 6 podstawowych kolorów: kawowy, czerwony, żółty, zielony i od ciemnego brązu po czerń. Koloryzacja włókien wiąże się przeważnie z moczeniem ich w roztworze. I tak np. tonację brązowo – czarną uzyskuje się przez całonocne namaczanie włókien w roztworze z czerwonym barwnikiem z liści rośliny zwanej „ija” , następnie roztwór się gotuje i całą operację powtarza 3- krotnie, aż do uzyskania pożądanego odcienia. Kolor czerwony pochodzi z liści rośliny zwanej „vija” – gotuje się z nimi włókna caña flecha. Barwa kawowa to efekt gotowania włókien w fusach z kawy, a zielona – wynik moczenia i gotowania w roztworze z liśćmi rośliny zwanej „singraretila”. W produkcji przemysłowej na szerszą skalę do barwników naturalnych dodaje się soli mineralnych i w ten sposób uzyskuje szerszą paletę barw włókien. Barwniki naturalne wprawdzie mogą pod wpływem ostrego słońca po pewnym czasie wyblaknąć, ale nigdy nie będą farbować.
Artesanos w swoich wyrobach najczęściej stosują tradycyjny splot włókien, przypominający ziarenka ryżu i dobierając barwy kontrastowo: łączą elementy barwne z naturalnymi odcieniami. Czasem podstawę wyrobu stanowi jednolite tło, na które ręcznie albo maszynowo naszywane są barwne, plecione elementy. Caña flecha to roślina o szczególnym kulturowo – gospodarczym znaczeniu dla Kolumbii i dlatego warta jest wyjątkowej ochrony. Dodatkowo mogłaby służyć do wyrobu papieru, opracowano bowiem metodę wytwarzania papieru z celulozy zawartej w jej tkankach.
W naszych warunkach klimatycznych uprawia się ją jako roślinę ozdobną - bliską krewniaczkę caña flecha, mianowicie kortaderię srebrzystą, inaczej trawę pampasową. Trzeba jej jednak zapewnić dobrą ochronę przed zimnem, bo inaczej wymarznie. Pomimo, iż w Ameryce roślina wytrzymuje bardzo wysokie wahania dobowe temperatury - amplituda ok. 40 stopni Celsjusza - to u nas zabijają ją mroźne zimy.
|



















