| Kosze Tonga: z dobytkiem na głowie |
|
Bagażnik na głowę, czyli jak sobie ułatwić życie w dzikiej okolicy. O nosicielkach dóbr doczesnych i sztuce wyplatania ze słomki.
Materiał i technika
Kosze Tonga są wytwarzane przez plemiona BaTonga i Zulu w północnym Zimbabwe oraz południowej Zambii. Są to głównie duże płaskie kosze to przenoszenia i podawania żywności. Kobiety ręcznie wyplatają kosze z włókien palmy Ilala i dekorują je, barwiąc wyciągiem z korzeni drzewa Umnyi lub kory krzewu berchemia (Bird Plum czyli ptasia śliwa).
Kosze zdobią tradycyjne motywy sztuki tego plemienia - symbolizujące elementy lokalnej przyrody czy codziennego życia. Każdy kosz ma swój własny wzór, będący odzwierciedleniem wyobraźni i pomysłu twórcy. Styl Tonga to wyroby utrzymane w barwach ziemi: naturalne beże, brązy w najróżniejszych odcieniach, złamane biele, melanże szarości i popielatego.
Wykonanie każdego kosza obejmuje kilka zasadniczych etapów:
Wykonanie pojedynczego kosza trwa do dwóch tygodni. Niektóre egzemplarze mają po kilkadziesiąt centymetrów średnicy; bywa, iż w wyplataniu takich gigantów bierze udział kilka tkaczek – grupę mogą tworzyć członkinie jednej rodziny albo sąsiadki ze wsi. Mężczyźni również zajmują się wyplataniem koszy Tonga – robią to jednak zdecydowanie rzadziej niż panie. Początkiem każdego kosza jest niewielkie skrzyżowanie kilkudziesięciu prostopadle ułożonych nitek. Do tego elementu doczepia się, promieniście rozchodzące się w kierunku przyszłego obrzeża kosza, włókna liściowe albo delikatne witki, będące rusztowaniem ścianek. Pomiędzy nie wplata się włókna ilali, rozchodzące się również promieniście w kierunku obrzeża kosza. Samo obrzeże robi się ścisłym, mocnym splotem, w który wplata się końcówki nitek tworzących ścianki wyrobu. Krawędzie kosza profiluje się do kształtu koła odpowiednim naciąganiem splotu włókien.
Odmiany stylu Tonga
Są trzy podstawowe:
Wyplataniem koszy Tonga zajmują się w Afryce obecnie tysiące ludzi – głównie kobiet. Zajęcie to daje utrzymanie setkom rodzin. Ogólnoświatowe organizacje zainteresowane są rozwojem ośrodków tkackich z co najmniej dwóch powodów: dzięki pracy ludzie zarabiają na siebie, a wielowiekowe tradycje i techniki rękodzieła nie tylko nie ulegają zapomnieniu, ale z powodzeniem się rozwijają i ewoluują. Większość wyrobów kieruje się na eksport.
Znane na całym świecie, piękne i bardzo praktyczne kosze Tonga mogą być nie tylko elementem dekoracyjnym w mieszkaniu. Śmiało można w nich umieszczać owoce, pieczywo czy inne produkty żywnościowe. I wygodnie je przenosić – niekoniecznie umieszczając kosz na głowie (choć to świetnie prostuje zgarbione sylwetki Europejczyków i uczy lekkiego, płynnego stąpania :-)) |



















