• O szczypcie
  • Jak nas znaleźć
  • Forum
  • Do poczytania
  • Przejdź do sklepu SzczyptaSwiata.pl
Łapacz snów - najlepszy sposób na spokojną noc

Naucz się tkać magiczną sieć, która oddziela złe myśli od dobrych i pomaga zachować to, co wartościowe. Zafunduj sobie tylko przyjemne sny! Zajrzyj do naszego sklepu internetowego, gdzie kupisz nie tylko łapacze snów.

 

Legenda

 

O tym, jak to się stało, że na świecie pojawiły się łapacze snów, przeczytaj koniecznie w osobnym artykule . To piękna i mądra opowieść o zamykającym się kole życia, naszym ludzkim bycie i przemijaniu; to niezwykła historia o sile marzeń, snów i o trudnym, ale zawsze możliwym, wyborze między dobrem i złem. To wreszcie historia powstania pierwszego, legendarnego Łapacza Snów.

 

Początek i teraźniejszość

 

Zdarzyło się to dawno temu. Ciekawscy naukowcy próbowali ustalić dokładniejszą datę tego wydarzenia, ale jak na razie ich dociekania są w fazie rozpatrywania hipotez. Jedno, co dziś jest pewne, to fakt, że pierwsze łapacze snów powstały w wioskach Indian Ojibwa (Chippewa), rdzennych mieszkańców nizinnych terenów Ameryki Północnej. Początkowo wieszano je w pobliżu dziecięcych posłań, by swą mocą odganiały od maluszków niepokojące koszmary nocne.

 

Z czasem łapacze stały się bardziej uniwersalnym narzędziem, zapewniającym wszystkim grupom pokoleniowym spokojne sny.

 

Kiedy zaś świat opanowała moda na podróże i turystyka ruszyła pełną parą, łapacze poznały wszystkie ludzkie nacje (a przynajmniej zaznajomiły się z nimi kultury, których członków było stać na wojaże do odległych miejsc naszej planety).

 

Dziś indiańskie łapacze snów są popularne na wszystkich kontynentach, a przez samych Indian postrzegane są jak symbole ich jedności kulturowej i przynależności do jednej, wielkiej rodziny Czerwonoskórych.

  

Łapacz snów – co to takiego?

 

To przede wszystkim pamiątka po wizycie i opowieści mędrca Iktomi z legendy o zaklętym kręgu życia. A tak bardziej praktycznie i technicznie, to po prostu obręcz w kształcie regularnego okręgu albo też w postaci łzy czy kropli, wewnątrz której rozpostarta jest siatka, do złudzenia przypominająca pajęczą sieć. Sieć pierwotnie robiono z dostępnych Indianom surowców naturalnych: włosia, włókien roślinnych, czy cieniutkich ścięgien. Obecnie stosuje się nowoczesne przędze, włóczki, a nawet żyłki wędkarskie.

 

Na nici nawleka się barwne koraliki, wplata się w sieć muszelki, piórka, czy kawałki kolorowych tasiemek.

 

Zadaniem każdego łapacza snów jest zapewnienie śpiącemu ochrony przed koszmarami nocnymi i ucieczką dobrych wizji w otchłań niebytu i niepamięci. Łapacze pomagają zapamiętywać sny. Marzenia senne są przez wielu Indian postrzegane jako bardzo ważne informacje o tym, co nas czeka lub stany, w których nawiązujemy kontakty z przodkami i światem pozazmysłowym. Dlatego też nie powinny nam umykać zaraz po przebudzeniu się, ale mają stanowić cenne wskazówki, co do dalszego postępowania w życiu.

 

Jak zrobić łapacza

 

Dobry model łapacza powstanie tylko wówczas, gdy będzie się przestrzegać określonych zasad jego tworzenia. Nieumiejętnie wykonany, może spowodować ponoć nawet wstrząsające doznania senne i dostarczyć właścicielowi sporej dawki koszmarów.

 

Indianie przywiązują również dużą wagę do doboru materiałów, z których chcą wykonać amulet.

 

Każdy łapacz przechodzi przez kilka „etapów stwórczych”. Pierwszy z nich to wykonanie obręczy, która będzie rusztowaniem do rozpościerania sieci. Tradycyjną obręcz robi się z kilku splecionych ze sobą i zwiniętych w okrąg lub uformowanych w kształt kropli witek wierzbowych albo wiotkich gałązek winorośli.

 

Następnie obręcz owija się cienką, delikatną, aksamitną tasiemką. Klejem mocuje się końce wstążki i czeka, aż wyschną. Kolejnym krokiem jest wykonanie sieci na rusztowaniu z gałązek. Sieć zaczyna się tkać od zewnętrznej krawędzi obręczy i kieruje w stronę środka. Na obręczy mocuje się węzłem koniec sznurka i,wykonując kolejne półwęzły, przeplata się sznurek 9 razy wokół obręczy, starając się, by pierwszy krąg przeplatanki dość ściśle przylegał do rusztowania, a odległości pomiędzy kolejnymi przewiązaniami były jednakowe.

 

Kiedy pierwszy krąg sieci zostanie zamknięty, koncentrycznie do wewnątrz tworzy się kolejne poziomy sieci: sznurkiem przewiązuje się środki międzywęźli warstwy bardziej zewnętrznej. Na każdy kolejny poziom sieci przypada zawsze po 9 półwęzłów. Tą techniką wykonuje się całą sieć, aż do momentu, gdy środek będzie tylko małym otworem. Koniec sznurka zabezpiecza się mocnym wiązaniem.

 

Na sznurek można nawlekać gdzieniegdzie koraliki, ale tak, by nie było ich więcej niż po 2 – 3 na jednej „cięciwie”.

 

Teraz pora na wykonanie zawieszki. Robi się ją zazwyczaj z tej samej aksamitnej tasiemki, którą została owiązana obręcz. Wstążkę zwija się wpół, związuje końce i robi pętelkę, łapiącą rusztowanie z siecią.

 

Następnie do środka łapacza podwiązuje się luźne tasiemki, na których umieszcza się koraliki, muszelki albo piórka.

 

Ostatnim krokiem jest wykonanie wiszących ozdób z piór – mocuje się je na 3 -5 tasiemkach, symetrycznie z każdej strony łapacza. Piórom towarzyszą zazwyczaj koraliki albo muszelki.

 

Kiedy wszystko jest gotowe, łapacza należy powiesić w pobliżu wezgłowia łóżka. Już po pierwszej nocy można się przekonać, czy amulet jest wykonany prawidłowo: dowodem na to są dobre sny. Jeśliby śpiącego dręczyły koszmary, to znak, że tkanie sieci trzeba powtórzyć.

 

Druga legenda

 

Opowiedziała ją pewnemu Indianinowi Stara Kobieta – Pająk. Mówi ona, odwrotnie do pierwszej opowieści, że oka sieci są w łapaczu po to, by przelatywały przez nie wszystkie dobre wizje i marzenia. Na nitkach sieci zaś zatrzymują się myśli złe i nie warte istnienia. Kiedy wstaje świt, zatrzymane na sieci zło znika w pierwszych promieniach porannego słońca, a dobro wraca do budzącego się człowieka.

 

Którakolwiek z wersji legendy o łapaczu snów nie byłaby prawdziwa, łączy je jedno: tkany amulet zabezpiecza przed złem, a dobru pomaga gromadzić się w pobliżu człowieka.

 

Jeśli więc masz ochotę na spokojne sny, koniecznie wprowadź do sypialni indiańskiego łapacza nocnych marzeń. Warunkiem jego skuteczności jest oryginalne pochodzenie. To nie może być żadna dalekowschodnia produkcja, która obecnie masowo zalewa rynek. Prawdziwe łapacze snów, z angielskiego zwane dreamcatchers, a przez hiszpańskojęzyczne nacje określane jako atrapasueňos, wytwarzają tylko prawdziwi Indianie.

 

Zajrzyj do naszego sklepu i wybierz dla siebie najbardziej odpowiedni model. Gwarantujemy, że łapacze, które sprzedajemy są wykonane przez najbardziej biegłych w tej sztuce Indian z Ameryki Południowej. Ich skuteczność sami wypróbowaliśmy – po zawieszeniu nad łóżkiem, sypialnia stała się oazą spokoju i pięknych, nocnych marzeń.

"Get the Flash Player" "to see this gallery."

 
SzczyptaSwiata.info, Powered by Joomla!; Joomla templates by SG web hosting
Valid XHTML and CSS. SEO by Artio