| Plecionki z Kwa Zulu Natal |
|
Czyli o uporze, który ratuje od zapomnienia i biedy, delikatnej słomce i długiej drodze do dzbanów obfitości. A także o optymizmie wplecionym w ażurowe koszyki.
Centrum plecionkarstwa...
Dziś wyplatanie przedmiotów z włókna palmy Ilala zapewnia godziwy byt ponad 2000 osób z ludu Zulusów. Wyplataniem zajmują się głównie kobiety. Dzięki temu, że pracę wykonują w swoich domach, mogą jednocześnie doglądać dzieci, czy przygotowywać posiłki. W tym czasie ich mężowie szukają jakiejkolwiek pracy w mieście. Każda rzecz, która powstaje w zręcznych rękach kobiet Zulu z włókna widlicy jest absolutnie niepowtarzalna i zawsze starannie wykonana. Przedmiot może mieć naturalną, lekko słomkową barwę; może też być farbowany roślinnymi barwnikami. Zrobienie jednej, średniej wielkości misy czy butli zajmuje rękodzielnikowi średnio 1 miesiąc. Sztukę wyplatania przedmiotów poznają już 5- letnie dzieci, a wieku 7 lat samodzielnie potrafią już wykonać niewielkie podstawki.
Plecionki z KwaZulu Natal
Przepiękne przedmioty powstające w domach artystów zawsze mają niepowtarzalny charakter, od razu poznaje się je po specyficznym stylu splotu i wzornictwa. To spuścizna wielowiekowej tradycji przekazywanej głównie przez kobiety z pokolenia na pokolenie.
Oto, co robią z włókna palmy Ilala potomkowie Zulusów:
1. Baniaki (ukhamba) – są to dość sztywne, spore pojemniki, w których tradycyjnie przechowuje się piwo z sorgo – afrykańskiego zboża i podaje się je w tych naczyniach na wszelkich ceremoniach. Nieprawdopodobnie szczelne baniaki, które, dzięki specjalnemu spiralnemu splotowi i odpowiedniej jakości dobieranych włókien z palmy Ilala, absolutnie nie przepuszczają wilgoci. 2. Butle (isichumo) – sztywne, bardzo szczelne (technika splotu i materiał dobierane równie starannie jak do baniaków na piwo) pojemniki na różne płyny. Mają wieczko dopasowane do szyjki tak dokładnie jak korek lub nakrętka. 3. Otwarte flakony, misy, czary – isiquabetho to wielkie misy, tradycyjnie używane podczas zbiorów i służące do przechowywania ziarna lub owoców. Iqoma to misy z zagłębieniami i krzywiznami. Wiele z nich ma charakterystyczne wklęsłe dno, by łatwiej i wygodniej było nosić takie naczynie na głowie. Przechowuje się w nich produkty sypkie. 4. Miseczki - drobne naczynia do orzechów, ciastek i cukierków; wykonują je kilkuletnie dzieci. 5. Iqutu – najmniejsze plecionki, w których przechowuje się zioła i przyprawy. Nie są tak ściśle wyplatane jak inne naczynia, ponieważ nie muszą być wodoszczelne. 6. Pojemniki większe i całkiem duże na najróżniejsze fatałaszki i bibeloty. 7. Salaterki (mbenge), które służą też jako przykrywki na większe baniaki. 8. Koszyczki, w których można podać dosłownie wszystko: owoce, pieczywo, przechować np. ołówki, itp. 9. Plecionki ażurowe o mniej ścisłym splocie – osłonki na donice, na świece, na szklanki, koszyczki, zabawki. 10. Ozdoby świąteczne – bombki choinkowe, wielkanocne kraszanki, girlandy, łańcuchy... Często łączone z kolorowymi koralikami. 11. Lampy – wspaniałe abażury o różnych splotach i kolorystyce (choć dominuje naturalna barwa włókien). 12. Meble i wszelkie kosze: od małych po całkiem wielkie, wzmacniane drewnem i drutem; na ubrania, buty i o wielu innych zastosowaniach.
Wszystkie plecione dzieła sztuki użytkowej można kupić oczywiście bezpośrednio u artystów. Jednak z racji tego, iż piękne wyroby z włókna palmy Ilala stały się słynne i poszukiwane, otwiera się specjalne sklepy oferujące tylko wyroby z widlicy, prezentuje się je w galeriach i na targach. W Afryce utworzono nawet Galerię Ilala i Galerię Afrykańskiej Sztuki, w których nie tylko można obejrzeć najwspanialsze wyroby rękodzielników, ale też je zakupić, albo nawiązać współpracę z artystami. Palma Ilala to niezwykle cenna dla Afrykańczyków roślina: dostarcza pożywienia, surowca o wielorakim zastosowaniu i daje pracę, dzięki której wiele setek rodzin ma zapewnione źródło utrzymania, odzyskało chęć do życia i optymizm. Przekazywanie prastarej tradycji wyplatania pięknych przedmiotów z włókna tej palmy łączy pokolenia babek, matek i córek. Młodsi słuchają opowieści starszych, korzystają z ich ogromnego potencjału doświadczeń i szanują zarówno leciwych członków społeczeństwa jak i wielowiekową tradycję. Może by tak podobny model przewartościowania priorytetów życiowych i stereotypów zachowaniowych zastosować w naszej kulturze...? |



















