| Teak z krainy monsunów |
|
Na czym termity zjadają zęby, których nie mają? Na bursztynowych deskach teczyny! Czyli o teakowej łazience, niepleśniejącej podłodze, niebutwiejących pokładach jachtów, i nie tylko.
Szum teaku
Usłyszysz go najwyraźniej w lesie monsunowym południowej Azji – w rejonie Filipin, Indii, Birmy– tam bowiem znajdziesz najwięcej drzew teakowych. Bywają również w wilgotniejszych miejscach Afryki. Długie, prawie półmetrowe zielono – żółte liście kołyszą się w rytm podmuchów wiatru. Razem z liśćmi kołyszą się też wyrastające na końcach łodyg kwiatostany z maleńkimi, kremowymi kwiatami, które pojawiają się przez dwa miesiące w porze deszczowej: od czerwca do sierpnia. Po przekwitnieniu zaczynają rozwijać się owoce – gąbczaste pestkowce, osłonięte początkowo zieloną, podobną do papieru tkanką, która w miarę dojrzewania zmienia kolor na brązowy. Owoce albo same opadają na ziemię przed nadejściem kolejnej pory deszczowej, albo też są strącane długimi kijami przez zbieraczy poszukujących nasion teaku. Potężne drzewa osiągają nawet ponad 40 m wysokości i mogą mieć pnie o dwumetrowej średnicy. Takie kolosy mają zazwyczaj ponad 200 lat. Drzewa teakowe (Tectona spp.) - inaczej teak lub teczyna – mogą osiągać dość sędziwy wiek i imponujące rozmiary. Ich naturalnym siedliskiem są rejony nawiedzane przez monsuny. Lasy z dominacją teaku w składzie gatunkowym to jedna z najczęściej występujących na terenach monsunowych formacja roślinna.
Nazw bez liku
Teczyna to przedstawiciel rodziny werbenowatych. Znane są 3 gatunki teaku: filipiński, birmański i ten najważniejszy – teczyna wyniosła. Teak bywa nazywany zależnie od miejsca pochodzenia: jest więc teak birmański – to endemiczny gatunek, teak indyjski (znany również jako sagon, sagwan), teak z Jawy (inaczej giati, jati) i wiele innych. Teczyna wyniosła (T. grandis) pochodzi z południa Indii oraz Chin. Jest najbardziej cenionym gatunkiem teaku. Ani wilgoć, ani termity...... teaku nie zmogą. Drewno teczyny jest wyjątkowo odporne na działanie wielu niekorzystnych czynników środowiska: niestraszna mu woda, ataki pleśni i agresja roztworów chemicznych. Przeciętnie, wyroby z teaku mają trwałość obliczoną na ok. 200 lat, ale znaleziono przedmioty z tego drewna wykonane ponad 1000 lat temu! I trzeba przyznać, iż nadal są w całkiem przyzwoitym stanie. Najbardziej wartościowy surowiec pochodzi z drzew rosnących dziko. Drewno plantacyjne jest, niestety gorszej jakości, aczkolwiek również posiada wiele zastosowań. Samo drewno ma ciężar właściwy ok. 700 kg/m³, spoistą strukturę i wyraźny rysunek przyrostów rocznych. Słoje informują szczegółowo o cykliczności pór suchych i mokrych – poznaje się to po szerokości pasma oraz po obecności określonych komórek przewodzących w tkankach. Świeże drewno teakowe ma piękną złocisto – miodową barwę, z wyraźnymi, prawie czarnymi pasmami i wydziela przyjemny zapach. Z czasem kolor ten ciemnieje i robi się bardziej brązowy. Ciemnieniu, przynajmniej częściowo, można zapobiec, malując drewno środkami z filtrami UV. Ale, uwaga! Teczyna jest bardzo odporna na traktowanie jej jakimikolwiek lakierami, bejcami i innymi środkami pielęgnacyjno – ochronnymi. Dzieje się tak, ponieważ tkanki teaku zawierają sporo naturalnych substancji oleistych, które chronią go i utrudniają wnikanie obcych substancji w strukturę drewna. Jeśliby dotknąć powierzchni świeżo obrobionej deski teakowej, pod palcem wyczuje się wyraźnie obecność olejów. Wysycenie drewna związkami krzemowymi dodatkowo zwiększa wytrzymałość materiału na niekorzystne warunki środowiska. Stolarze często skarżą się, że pył powstający podczas obróbki drewna teakowego powoduje u nich stany zapalne oraz alergie – wdziera się bowiem do dróg oddechowych i drażni ich delikatną, śluzową wyściółkę. Natomiast samo drewno teczyny absolutnie nie powoduje żadnych alergii ani podrażnień.
Bursztynowe deskiO użyteczności drewna teakowego ludzie widzieli już w czasach prehistorycznych – przez całe tysiąclecia robiono z niego głównie statki i wykorzystywano do produkcji wszelkich elementów stolarki, które musiały być wyjątkowo odporne na działanie wilgoci oraz wilgociolubnych patogenów. Po dziś dzień z teaku robi się pokłady jachtów i wykończenia jednostek pływających. Drewno teczynowe świetnie nadaje się też na zewnętrzną stolarkę wykończeniową i na wyroby do wilgotnych pomieszczeń, takich jak łazienki, sauny czy kuchnie. Nie tylko nie chłonie wilgoci i jest odporne na gnicie oraz pleśnienie, ale również nie przyjmuje zanieczyszczeń i dlatego łatwo utrzymać je w czystości. Poza tym wyroby z teaku mają bardzo stabilne parametry kurczliwości i pęcznienia – raz ustabilizowane, utrzymują się przez bardzo długi czas. Teak nadaje się na podłogi, luksusowe meble, ogrodzenia posesji, panele, boazerie, podkłady kolejowe, elementy wystroju wnętrz, rzeźby, instrumenty muzyczne, ramy obrazów, elementy architektury ogrodowej i wiele innych. Ze względu na jego niepodatność na nasiąkanie i zawartość olejów często bywa wykorzystywany na obudowy akumulatorowe. Teakowe medykamenty i nie tylko
Autochtoni uważają, iż każda część teczyny może pomóc zwalczyć przeróżne dolegliwości. I tak:
Z liści teczyny uzyskuje się naturalny barwnik, stosowany do farbowania wełny i bawełny. Półtorej dekady do ścięciaDrzewa plantacyjne można ścinać po 15 latach. Mają wówczas kilkanaście metrów wysokości i są już na tyle grube, iż nadają się do obróbki stolarskiej. Pomimo szeregu zabiegów pielęgnacyjnych i ochronnych materiał plantacyjny zawsze jest gorszej jakości od drewna pochodzącego z dzikich roślin. Uprawa teaku bywa dochodowym biznesem: drewno osiąga wysoką cenę, a teczyny rosną szybko – jednoroczne okazy mają ponad metr wysokości. Czas oczekiwania na zysk ze sprzedaży poszukiwanego drewna teakowego zostaje zrekompensowany ceną, jaką osiąga ten surowiec na światowych rynkach. Dlatego opłaca się czekać 15 lat na pierwszy „plon”. Nasadzenia na plantacjach zapewniają ciągłość „żniw” teakowych – w wielu miejscach uprawy bowiem są prowadzone już od dziesięcioleci. Ze względu na wysoką cenę, teak bywa często fałszowany innymi, poślednimi gatunkami drewna. Oszustwo wychodzi dość szybko na jaw, jeżeli przedmioty wykonane z rzekomego teaku mają częsty kontakt z wodą czy wilgocią. Jeśli więc podłoga w łazience zaczyna pleśnieć czy zagniwać, to wiadomo, że deski nie pochodzą z prawdziwej teczyny. Oryginalny teak przetrwałby bowiem kąpiele nie jednego pokolenia, ale kilku; a nawet kilkunastu! |



















