| Totumo, czyli jak z kalebasy powstają miski |
|
O kwitnących i owocujących pniach, drapanych naczyniach i olbrzymich, zielonych kulach. A także o bólu ucha i co mają z tym wspólnego nietoperze.
Totumo
Totumo to latynoamerykańska nazwa drzewa znanego również jako dzbaniwo, drzewo kalebasowe (kalabash tree), krabasi, kalebas, huingo, a oficjalnie noszącego nazwę Crescentia cujete.
Należy ono do bignoniowatych i występuje w Ameryce Południowej i Środkowej, a jego krewniaczki spotkać można powszechnie także w Afryce i Indiach (tam jest to jednak przede wszystkim Lagenaria, powszechnie zwana tykwą). Drzewo to jest uprawiane od tysięcy lat ze względu na możliwość praktycznego wykorzystania prawie wszystkich jego elementów. Jest to roślina niezwykła z kilku powodów, ale o tym za chwilę...
Jest to wiecznie zielone drzewo dorastające do 6-10 m n.p.m., o rozłożystej, nieregularnej koronie utworzonej z długich gałęzi, które pokryte są podłużnymi (5-15 cm) liśćmi. Taki parasol daje przyjemny cień dla tych, którzy upatrzą sobie akurat to drzewo, jako miejsce popołudniowej sjesty :-)
Twardą owocnię totumo powszechnie stosuje się do wyrobu różnego rodzaju naczyń. Owoc rozcina się na pół, usuwa z niego kwaśny miąższ razem z nasionami, a następnie suszy owocnię – w ten sposób powstają dwie niemalże jednakowe miski. Służą one do przechowywania mąki, soli czy owoców (te większe) lub używane są zamiast kufli do piwa i wina palmowego (te mniejsze), sporządza się z nich także ozdobne tabakierki i pudełka. Skorupy totumo wykorzystuje się także do wytwarzania instrumentów muzycznych (marakasów czy karimby) oraz przecudnej biżuterii.
Choć miąższ owocu totumo nie odgrywa znaczącej roli w lokalnej gastronomii (a zdaniem wielu w ogóle nie nadaje sie do spożywania), to jednak od dawien dawna wykorzystywane są jego właściwości lecznicze. Owoce totumo stosuje sie głównie w różnego rodzaju profesjonalnych fitofarmaceutykach (to takie leki, w których zamiast substancji chemicznych wykorzystuje się te dostępne w naturze), ekstrakty pozyskane z nich (tzn. z owoców) używa się do leczenia gorączki. Owoce tej rośliny są też wykorzystywane przez ludność krajów, w których ona występuje, do leczenia chorób dróg oddechowych np. zapalenia oskrzeli, krztuśćca, astmy i chorób związanych z przeziębieniami. Dobre wyniki daje też w leczeniu zapalenia ucha.
Świeże nasiona wykorzystuje się w celu wyhodowania kolejnych drzewek, natomiast zmiksowane z wodą dają pyszny orzeźwiający napój o słodkim, przyjemnym posmaku.
Samo drewno drzewa kalebasowego (totumo) jest natomiast wytrzymałe, elastyczne, średnio twarde i dość ciężkie. Używa się go powszechnie jako drewna opałowego, a na terenach wiejskich jako materiału budowlanego, ale jest też cenionym drewnem wykorzystywanym do produkcji mebli.
Świeża skorupa owocu totumo ma kolor zielonawy, natomiast po wyschnięciu brązowieje, może być zupełnie gładka bądź mieć malutkie „wypustki”. W ramach upiększania często poleruje ją się i maluje bądź lakieruje. Zdobienia wykonywane są też poprzez wyrzynanie wzorów ostrym narzędziem lub wypalanie.
Zdjęcia zaczerpnięto ze strony Ogrodu Botanicznego UJ
|






















